piątek, 8 kwietnia 2011

 ...

"Pada deszcz, pada deszcz
  Pada deszcz na dworze
  Taki mokry, że już bardziej
  Mokry być nie może
  Lecą w dół, lecą w dół
  Srebrne koraliki
  Zmoczą drzewa, zmoczą pola
  Domy i chodniki (...)"

Oj! pogoda zepsuła się - pada, wieje :(  Mam nadzieję, że ten weekend będzie słoneczny tak jak poprzedni. Tydzień temu miałam w planach pierwszą rowerową wycieczkę w tym roku. Niestety rozchorowałam się.
Siedząc w domu podjęłam kolejne próby decupachu  herbaciarki.  Ale o niej w kolejnym poście.
Przymierzająca się już do świąt wypróbowałam również przepis na ciasto do nietypowych form od Beaty. I tak powstał ten wielkanocny zajączek. 









Dwa tygodnie temu w weekend wybraliśmy się na spacerek do pobliskiego Kampinoskiego Parku Narodowego. Pogoda nie była tak piękna jak w ostatni weekend, ale też sprzyjała spacerkom. 






Słonecznego weekendu życzę :) 


7 komentarzy:

  1. Śliczny ten zając wielkanocny z ciasta :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! A zajączka schrupałabym na jednym "posiedzeniu":) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak cudnie jak wiosennie u Ciebie.Piekne dekoracje i zdjecia.Milego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajaczek wyglada smakowcie.
    Piekne zdjecia.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne zdjęcia, zajączek wyszedł po mistrzowsku i karteczka z pięknym motywem, mam nadzieję, że jesteś już zdrowa... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana! Dla Ciebie i Twoich Najbliższych również Zdrowych, Spokojnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

    OdpowiedzUsuń