
sobota, 23 kwietnia 2011
środa, 13 kwietnia 2011
"(...) Trzynastego Wiosna Twoje ma imię
Trzynastego Twoje myśli są przy mnie
Trzynastego nie widzę twych wad
Trzynastego piękniejszy jest świat "
Parę dni temu ukończyłam dwustronną, kuchenną deseczkę na kalendarz. Z jednej strony jest cytrynka, która w pierwotnej wersji miała być na białym tle. Niestety przy nakładaniu lakieru przykleiło sie do niej parę czarnych, drobniutkich meszków i musiałam dodać zielone tło, które ukryło ten defekt. Lepszy efekt uzyskałam z drugiej strony, gdzie zamiast lakieru w sprayu użyłam pędzelka. A wygląda tak:


piątek, 8 kwietnia 2011
...
"Pada deszcz, pada deszcz
Pada deszcz na dworze
Taki mokry, że już bardziej
Mokry być nie może
Lecą w dół, lecą w dół
Srebrne koraliki
Zmoczą drzewa, zmoczą pola
Domy i chodniki (...)"
Oj! pogoda zepsuła się - pada, wieje :( Mam nadzieję, że ten weekend będzie słoneczny tak jak poprzedni. Tydzień temu miałam w planach pierwszą rowerową wycieczkę w tym roku. Niestety rozchorowałam się.
Siedząc w domu podjęłam kolejne próby decupachu herbaciarki. Ale o niej w kolejnym poście.
Przymierzająca się już do świąt wypróbowałam również przepis na ciasto do nietypowych form od Beaty. I tak powstał ten wielkanocny zajączek.
Słonecznego weekendu życzę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)