niedziela, 9 stycznia 2011


Mamy już nowy rok, więc czas realizować postanowienia noworoczne. Pierwsze postanowienie noworoczne to schudnąć. Wiem, wiem co roku takie same postanowienie, ale w tym roku zaczynam je realizować. W końcu liczy się silna wola, a tą chyba posiadam:). Najtrudniej będzie ze słodyczami, które uwielbiam. Odchudzanie zaczynam od jutra, więc w weekend dogadzałam sobie jak tylko mogłam. Zamiast gorzkiej lub półsłodkiej czekolady dodałam mleczną i to aż cztery tabliczki - jak szaleć to szaleć. Ciasteczka były pysznie czekoladowe. "Były" - bo już zostały skonsumowane i rozdane. Przeglądając jedną z moich ulubionych stron kulinarnych  www.kwestia.smaku.com znalazłam przepis na Ciasteczka czekoladowe Black & Whites - "Chocolate Crinkles".
Zamiast gorzkiej lub półsłodkiej czekolady dodałam mleczną i to aż cztery tabliczki - jak szaleć to szaleć. Ciasteczka były pysznie czekoladowe. "Były" - bo już zostały skonsumowane i rozdane.



 Nie wszystkie co prawda  popękały, ale za to są kruche i rozpływają się w ustach.


Jak są „ciacha” to musi być kawa z dużą ilością pianki. Na razie jestem na etapie zapoznawania się z instrukcją ekspresu oraz  wskazówkami internautów jak przygotować różne kawy, ale przygotowywanie cremy mam już przestudiowane.
Weekend obfity w kalorie powoli kończy się, więc czas wziąć się za siebie i realizować postanowienia.

   

środa, 22 grudnia 2010

IDĄ ŚWIĘTA ...

Święta coraz bliżej:) uwielbiam ten okres przygotowań, zapach pieczonych pierniczków, ciast, goździków, no i choinki. Dziś cały prawie dzień spędziłam w kuchni pichcąc. Najpierw pierniczki później ciasta. Pierniczki są już polukrowane i zapakowane w słoiczki na prezenty. Niestety z braku aparatu nie mogę zrobić zdjęć. Ciszę się, że zdążyłam kupić prezenty i wszytko przygotować, pomimo choroby.
A teraz prezentacja mojej malutkiej choinki i stroika na stolik.







A zapomniałabym o stroiku w oknie.




Nie mam zdjęć upieczonych dziś pierniczków, więc wstawię zdjęcie piernikowego domku zrobione rok temu na święta.



Na sam koniec postu wszytkim blogowiczom życzę 
      Pachnących jodełek z ogromem światełek.
Pod obrusem sianka, a za oknem bałwanka.
Prezentów pod choinką od Mikołaja z wesołą minką
Ciepła rodzinnego w Dzień Narodzenia Pańskiego